Ocet jabłkowy – prosty i sprawdzony przepis

 

Ocet jabłkowy możemy w łatwy sposób zrobić samodzielnie w domu. Nie jest to skomplikowany proces, wręcz przeciwnie, ocet robi się praktycznie sam. Po przygotowaniu nastawu, wystarczy raz dziennie do niego zajrzeć by go zamieszać, co zajmuje dosłownie pół minutki.

Na początku musimy zebrać odpowiednią ilość skórek od jabłek (razem z ogryzkami, ale bez ogonków). Możemy zrobić ocet również z całych jabłek, jednak to właśnie w obierkach, tuż pod skórką, kryje się najwięcej cennych witamin i składników mineralnych. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że ocet ze skórek wychodzi nawet smaczniejszy, od tego zrobionego z całych jabłek, nie mówiąc już o oszczędności…

Na ocet wybieramy jabłka ekologiczne, dobrej jakości, w sezonie najlepiej własne, lub z pewnego źródła (ważne, by nie były pryskane czy woskowane). Do produkcji octu świetnie nadają się odmiany kwaśne, np. antonówka, czy papierówka.

 

Przepis na domowy ocet jabłkowy:

 

Składniki:

  • 1 kg skórek od jabłek (lub całe jabłka)
  • 1 litr przegotowanej, letniej wody
  • miód – 1 łyżeczka na szklankę wody

 

Wykonanie:

Skórki z umytych i osuszonych jabłek (lub całe jabłka pokrojone w małe kawałki) umieszczamy w szklanym, wyparzonym wcześniej słoju. Zalewamy letnią przegotowaną wodą z dodatkiem miodu (1 łyżeczka na szklankę wody). Jabłka powinny znajdować się pod powierzchnią wody, inaczej mogą spleśnieć. Słoik przykrywamy gazą, lub przepuszczającą powietrze ściereczką i nakładamy gumkę recepturkę. Najlepiej przykleić gdzieś na słoju karteczkę z datą produkcji naszego nastawu.

Odstawiamy w zacienione, ciepłe miejsce na ok. 4 tygodnie. Raz dziennie doglądamy, mieszając energicznie zawartość drewnianą łyżką (chodzi o to, by dostarczyć równomiernie tlenu do jabłek).

Na początku procesu fermentacji skórki i cząstki jabłek unoszą się do góry, pojawia się piana, ocet wręcz buzuje. Z czasem wszystko się uspokaja, jabłka opadają zmniejszając lekko swoją objętość. Po upływie 4 tygodni, gdy ocet jabłkowy przestaje się już całkowicie pienić i posiada wyraźnie octowy zapach i smak, przecedzamy go przez gazę i rozlewamy do wyparzonych, szklanych butelek. Przechowujemy w chłodnym, zacienionym miejscu nawet kilka lat.

 

Dodatkowe wskazówki:

  • Jabłka dokładnie myjemy, osuszamy i dopiero obieramy/kroimy, odrzucając ogonki. Nigdy nie używamy jabłek nadgniłych.
  • Podczas produkcji octu trzeba przykładać dużą wagę do tego, by wszystkie naczynia i drewniana łyżka do mieszania były sterylnie czyste, wyparzone. Nie używamy do mieszania metalowych łyżek.
  • Po kilku dniach fermentacji na powierzchni octu wytwarza się charakterystyczny film złożony z żywych kultur bakterii, tzw. matka octu. To całkowicie nieszkodliwe, wręcz pożyteczne zjawisko, dzięki niemu alkohol przy udziale tlenu przekształca się w kwas octowy.
  • Jeśli podczas procesu fermentacji pojawi się nam na powierzchni biały, gruby kożuch, ocet niestety należy wyrzucić, ponieważ wdała się pleśń. Mi zdarzyło się to tylko raz, gdy zapomniałam o mieszaniu octu przez kilka dni ( wiem….skleroza nie boli 🙂 ) Część jabłek wystająca ponad wodę po prostu spleśniała, dlatego tak ważne jest by codziennie je zamieszać (niektórzy polecają dociśnięcie wypływających na wierzch jabłek ceramicznym talerzykiem)
  • Aby przyspieszyć proces fermentacji można dodać kilka łyżek gotowego octu jabłkowego lub matki z poprzedniego octu.
  • Jeśli nie używacie miodu, możecie zrobić ocet bez słodzenia wody. Wtedy do octu najlepiej użyć słodszej odmiany jabłek. Proces dojrzewania może się też lekko wydłużyć.

 

 

Warto samodzielnie zrobić ocet jabłkowy ze względu na jego wspaniałe właściwości i szerokie zastosowanie. Ja octu jabłkowego używam praktycznie codziennie :

  • w kuchni, jako zdrowy zamiennik octu spirytusowego, a także do usunięcia szkodliwych chemikaliów z warzyw i owoców
  • dla zdrowia – jest naturalnym lekarstwem na wiele przypadłości, m.in. podnosi odporność, działa antybakteryjnie i przeciwgrzybicznie, jest niezastąpiony w odchudzaniu, czy w walce z cukrzycą. Wszystkie najważniejsze właściwości zdrowotne i pielęgnacyjne octu jabłkowego opisałam tutaj : Ocet jabłkowy – eliksir zdrowia i urody
  • w pielęgnacji ciała i włosów – na jego bazie robię toniki do twarzy, płukanki i wcierki do włosów, świetnie sprawdza się też po kąpieli, użyty zamiast zwykłego balsamu (ocet jabłkowy rozcieńczony w proporcji 1:1 z wodą + kilka kropli olejku lawendowego) – niesamowicie odświeża, ujędrnia i wygładza skórę!
  • jako środek czystości – doskonały do mycia okien, czy podłóg, nabłyszcza, pochłania brzydkie zapachy, działa bakteriobójczo, zwalcza pleśń, osad i kamień. To w 100% bezpieczny dla zdrowia i środowiska, uniwersalny płyn do sprzątania całego domu.

 

Mam nadzieję, że zachęciłam Was do samodzielnej produkcji octu jabłkowego. W razie jakichkolwiek pytań, śmiało piszcie! A może robiliście już kiedyś swój własny ocet? Z chęcią przeczytam w komentarzach 🙂 .